|
|
Artur Watoła
Urodzony w 1983 i stały w przekonaniu, że to jeden z lepszych dostępnych obecnie roczników.
Fotografia dostała się do zbioru moich zainteresowań sprytnie - wykorzystując słabość do fizyki (tu: optyki) i wszelkich konstrukcji, które mogę bliżej zbadać - aparatu.
Miałem to szczęście, że z moim lekkim zainteresowaniem trafiłem do ZTF-u i dzięki temu aparat - w odróżnieniu od gitary - często wyciągam spod łóżka. Od prostego zainteresowania fotografią mam nadzieję dochodzić do sprawniejszego wyrażania się przy jej pomocy.
Niebawem jako absolwent Elektroniki i Telekomunikacji, zamierzam nadal często odwiedzać polskie góry i uciekać od miejskiego betonu, żeby potem - nie bez chęci - wracać do elektronicznego projektowania i łapać paradoksy i to, co zwykłe w obiektyw.

|